Posiedzenie Zarządu i Rady Polskiej Federacji Rolnej z udziałem prezesów związków zrzeszonych w Federacji

Posiedzenie Zarządu i Rady Polskiej Federacji Rolnej z udziałem prezesów związków zrzeszonych w Federacji
16.01.2024
Aktualności

9 stycznia w Best Western Hotel Edison odbyło się posiedzenie Zarządu i Rady Polskiej Federacji Rolnej z udziałem prezesów związków zrzeszonych w Federacji mające na celu podsumowanie 2023 roku oraz opracowanie wspólnej koncepcji działania na 2024 rok. Związek Pracodawców – Dzierżawców i Właścicieli Rolnych reprezentował Łukasz Gapa.

Mariusz Olejnik, prezes zarządu Polskiej Federacji Rolnej, który przypomniał, jakie spotkania odbyły się w zeszłym roku i jakie imprezy czekają zebranych w tym roku.

Waldemar Rolewski, wiceprezes zarządu Polskiej Federacji Rolnej, wspomniał o działaniach w ramach Unii Europejskiej, o wspólnej polityce rolnej, która wymaga nowej definicji ze względu na obecne warunki. „Nie trzeba kierować olbrzymich środków na podtrzymywanie karłowatych gospodarstw, które nie mają racji bytu ekonomicznego”.

Grzegorz Brodziak, wiceprezes zarządu Polskiej Federacji Rolnej, jako uzupełnienie dodał informację o tym, że wiosną PFR przystąpiła do Europejskiej Organizacji Właścicieli Ziemskich (ELO - European Landowners' Organization). „Wybrzmiały słowa kolegów z ELO, że brakowało głosu polskiego w tych dyskusjach, pokazującego racjonalne spojrzenie na rolnictwo” – powiedział.

Tomasz Zdziebkowski, przewodniczący Rady Polskiej Federacji Rolnej, prezes zarządu Top Farms, zapytał, jak wykorzystać istniejący potencjał do realnych zmian. Zauważył, że różnica między małymi gospodarstwami a towarowymi pogłębia się. „Chcemy uznania, że gospodarstwa towarowe produkują, są efektywne i nie chcemy być w kategorii wszystkich gospodarstw rolnych. (…) Realizujemy program promowania tej idei, ale proszę o pomysły, w jaki sposób możemy wpływać na to, żeby postrzeganie nas było takie, a nie inne” – powiedział. „Gospodarstwa towarowe to nie są gospodarstwa, które niszczą środowisko, bo intensywnie produkują i zanieczyszczają glebę nawozami sztucznymi. To są pierwsze gospodarstwa, które zaczynają regenerować glebę, zwracają uwagę na środowisko. (…) Małe gospodarstwa nie mają takich możliwości”. Zwrócił też uwagę, że PFR powinna zawiązywać koalicje, żeby głos w określonych sprawach towarowych, produkcyjnych, europejskich był większy.

Leszek Wojciechowski, wiceprzewodniczący Rady Polskiej Federacji Rolnej, powiedział, że jeśli chodzi o Ukrainę, to ze względów politycznych i ekonomicznych Ukraina będzie miała dobrą pozycję w Europie, lepszą nawet niż członkowie UE. „Będą się dla niej otwierały granice, a nie będą wobec Ukrainy stosowane wymogi, które zwiększają koszty, utrudniają produkcję, podnoszą wymagania w stosunkach do produktów. (…) To jest dla nas śmiertelne niebezpieczeństwo”. Ponadto zauważył też, że na rynku krajowym od kilkunastu lat spółki są traktowane z wrogością, nie mogą startować w programach pomocowych. „Żebyśmy byli bardziej skuteczni, słyszalni, musimy być bardziej widoczni, głośniejsi. Trzeba zacząć od próby rozmowy, uświadomienia, kogo reprezentujemy, jaka jest skala produkcji”.

Zygmunt Jodko, członek zarządu Polskiej Federacji Rolnej, stwierdził, że rolnictwo nie ma żadnej dobre reprezentacji: „Mamy sto czterdzieści parę organizacji, które otrzymują informacje od ministra o projektach rozporządzeń, uchwał. A ile na to odpowiada? Trzy, cztery, pięć organizacji? Reszta to jest typowa fikcja”. Należy szukać porozumienia z innymi organizacjami, żeby wypracować wspólne stanowisko w niektórych sprawach. Zygmunt Jodko powiedział też, że działania nie mają oparcia w liczbach i ekspertyzach. „Musimy mieć odpowiedni obraz rolnictwa (…) Musimy wiedzieć, na jakiej podstawie będziemy później budowali coś w rodzaju kodeks rolnego, jakiejś konstytucji rolnictwa. To ma być baza do tego, co w polskim rolnictwie ma się wydarzyć”.

Mariusz Olejnik mówił o konieczności kontroli na granicy polsko-ukraińskiej, inwestycji w infrastrukturę portowo-kolejową i zdobycie rynków trzecich. „Pomagamy Ukrainie, staramy się grać rynkowo. Więcej wysiłku wykażmy jako UE, żeby zdobywać rynki trzecie”. Wspomniał też o zasadach konsultacji społecznych, które teraz nie odgrywają żadnej roli. Trzeba zwrócić uwagę innym krajowym organizacjom, federacjom branżowych związków, że takie konsultacje i dialog z MRiRW są potrzebne.

Mirosław Dackiewicz, członek Prezydium Rady, powiedział, że trzeba zrobić wszystko, żeby dotrzeć do ministra z przesłaniem, że PFR jest realną, autentyczną awangardą nowoczesnego, wydajnego, zrównoważonego rolnictwa, która może pomóc w tworzeniu nowego kształtu polskiego rolnictwa.

Feliks Skotnicki, Prezes Zarządu Związku Pracodawców Rolnych w Szczecinie poruszył temat środków z podatku rolnego – „Trzeba sprawić, żeby gospodarstwa towarowe kierowały środki z podatku rolnego tam, gdzie sobie życzą”. Mówił też o gospodarstwach rodzinnych i doinwestowaniu terminali portowych.

Grzegorz Brodziak wyraził obawę, że w ciągu kolejnych kilkudziesięciu lat niemożliwe będzie odejście od konfliktu na linii małe–duże gospodarstwa, ale: „Możemy redukować te napięcia w mądry sposób, wypracować wspólną platformę porozumienia i występowania”. Stwierdził, że potrzebna jest współpraca na trzech poziomach: branżowym (polskie i europejskie alianse), naukowym i politycznym. Należy wypracować sposób konstruktywnej komunikacji i z politykami, i z innymi organizacjami.

Tomasz Zdziebkowski podsumował, że realny wpływ PFR jest ograniczony i słaby. Należy zwiększyć intensywność i skuteczność działań poprzez konkretne rozwiązania. „Nie mamy siły głosów, ale mamy siłę argumentów (…) poprzez potencjał osobowy i zaplecze, potencjał ekonomiczny. Za mało ją wykorzystujemy, żeby budować jakość naszego przekazu w sposób celny. Nie ilość, ale jakość – to jest nasze wyzwanie”. Podkreślił potrzebę tworzenia umiejętnych koalicji, co pomoże mieć wpływ na decyzje.

Łuksza Gapa, dyrektor Związku Pracodawców – Dzierżawców i Właścicieli Rolnych, przedstawił program 9. edycji Europejskiego Kongresu Menadżerów Agrobiznesu i zapewnił, że wszyscy uczestnicy debat potwierdzili już swoją obecność (m.in. komisarz Janusz Wojciechowski, minister Czesław Siekierski, wiceminister Michał Kołodziejczak). Zostało zaproszonych ponad 60 przedstawicieli mediów. Sponsorzy pokryli większą część budżetu – kongres znacznie dofinansowało województwo kujawsko-pomorskie. Wnioski wypracowane przez prelegentów zostaną sformułowane i wysłane do uczestniczących po kongresie.

Grzegorz Brodziak wspominał o przygotowywanej ekspertyzie na temat polityki realizacji parcelacji wielkotowarowych gospodarstw rolnych i dzierżawców powstałych w wyniku przekształceń własnościowych. Zaproponował spotkanie prasowe w lutym po kongresie, na którym można by przedstawić ekspertyzę i wnioski.

Zapraszamy

Kontakt

Związek Pracodawców – Dzierżawców i Właścicieli Rolnych
ul. Hetmańska 38/611
85-039 Bydgoszcz
  • +48 52 322 48 79
  • +48 570 894 894
  • info@pracodawcyrolni.pl
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy XIII
Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego
  • KRS: 0000053078
  • NIP: 9671080580
  • REGON: 092531326
BGŻ BNP Paribas 84 2030 0045 1110 0000 0284 3700
BGŻ BNP Paribas 07 2030 0045 1110 0000 0415 9630